2009-12-11
Zgaga mnie jeszcze nie dotyczy,mdłości jak najbardziej i co najgorsze zaczyna coraz bardziej zbierać mnie na rzyganko.ale na szczęscie mój organizm jak narazie dzielnie walczy z odruchem wymiotnym.Ponadto zauważyłam że jak nie wezm rano kwasu foliowego to mdłości są mniejsze i nie ma tego dziwnego posmaku w ustach jakbym przedawkowała prochy.Kamma chyba wspominała też kiedyś o takiej zależności w swojej ciąży.Nie wiem na ile ma to znaczenie ale od 3 dni wolę brać kwas foliowy wieczorem.Ponadto boli mnie wenątrz pochyw,jeszcze bardziej się zaciska czy co? No i mam upławy ale myślę że to nic grzybowego bo mają biały kolor i nic mnie nie swędzi.Psychicznie jestem nadal w dołu,ciągle apatia i marazm. Najchętniej bym z łózka nie wychodziła .Mam nadzieję że mi tak nie zostanie bo ja zawsze energiczna dziewucha byłam :-P
I mimo tych wszystkich stanów ciągle fakt bycia w ciązy jest dla mie abstrakcją.Może dlatego że jeszcze u lekarza nie byłam.? W Polsce to może miałabym już jedno usg za sobą
2009-12-19
Ja cieszę się że kiedy ta moja ciąża się rozkręci będzie wiosna a pózniej lato.Harivenu też się urodził latem i odrazu moglismy na spacerki chodzić to naprawdę pomaga na różne po porodzie samopoczucie.
Byłam w środe na mojej niby pierwszej wizycie.Nie potrzebnie tam pojechałam.GP zadała mi trzy pytania zmierzyła cisnienie i powiedziała że musże się umówić z połozną :roll: Jakbym o tym nie wiedziała.Wkurzyłamsie że od razu mnie z połozna nie umówiono,a najbliższy wolny termin dopiero 11 stycznia :roll: .Więc moja ciąża jest "prowadzona" typowo angielsko. :-/ Muszę się uzbroić w cierpliwość.
U mnie samopoczucie różnie,raz lepiej raz gorzej.Walczę z odruchem wymiotnym podczas mycia zębów.Kuchna jest dla mnie miejscem nieprzyjemnym zapachów,wszystko przyprawa mnie o mdłości.Gdyby moje spożywanie posiłków zależało tylko od węchu to bym głodowała
2009-12-28
Nie czuję się gorzej i dodatkowo od dwóch dni jestem przeziębiona.Ale mam nadzieję że mój organizm sobie sam z tym poradzi i leżenie w łóku wystarczy. :roll:
a i mam już brzuch :shock: jestem w szoku że tak szybko
ponadto nic a nic nie czuję się w ciąży :-P
czekam z utęsknieniem na 11 stycznia,chociaż znając angielska słuzbe zdrowia dopiero wtedy wyznacza mi termin usg ]:->
2010-01-03
U mnie mdlosci czasami wracaja ale juz nie sa takie czeste i intensywne.Mam jeszcze w ciagu dnia momenty
ze musze sie polozyc bo bywam energetycznym flakiem ale ogolnie jest juz o niebo lepiej :-)
19 stycznia lece na miesiac do Polski,jak do tej pory nie zrobia mi tutaj usg,pojde do gina w kraju.
środa, 8 września 2010
dwupak
2009-11-26
PMnie ciągle bolą plecy i lekko brzuch.Biegam do ubikacji no i zaczynam o godzinie 21 padać na twarz.Według moich obliczeń dzidzuś urodzi się po 20 lipca. W takim samym terminie miał się wykluć Harivenu ale zdecydował że chce miesiąc wcześniejróbowałam ustalić dzień poczęcia i mam dwa ewentualne terminy 26 pażdziernik albo 6 listopad. Obliczenia na podstawie ostatniego dnia miesiączki wskazują na 5 tydzien .Według mnie jest to 3 ewentualnie 4 tydzien
2009-11-27,
U mnie bez większych zmian.Doszły tylko niewielkie mdłości ale jak narazi ebez wymiotów i mam nadzieje że ich nie doświadczę. No i coraz więcej śpię,wczoraj w ciągu dnia miałam dwie drzemki.Dobrze że moje dziecię już w takim wieku że potrafi sam się sobą zająć i ja moge się byczyć.Jak przyjemnie mieć konkretny powód do tego żeby w ciągu dnia móc leżeć spać albo po prostu poczytac książkę.Gdyby nie ciąża to w ciągu dnia nie pozwoliłabym sobie na takie luksusy
2009-11-30,
Ja ciągle ma mdłości,cały dzień,ponadto bolą mnie nadal piersi,czasami głowa ogólnie czuję się słabo.Najchętniej cały dzień leżałabym w łózku.Zresztą dzisiaj udalo mi się to osiągnąć :-P Ponieważ Harivenu jest lekko przeziębiony cały dzień leżeliśmy w wyrku,młody obejrzał nawet ze mną film "w łonie matki" Ciągle mówi że on tez ma w środku dzidziusia :-)
Ponadto miewam napady złego humoru :roll: Dzisiaj nawżeszczałam na moją szczurzycę i zamknęłam ją na parę godzin w klatce co jest dla niej ogromną karą.Gadzina wykopała mi w kwiatku ogromny krater musiałam wyjąść odkurzac i sprzątac wszędzie porozwalaną ziemie.A i obgryzła kabel od myszki,dobrze ze znalazłam nową mychę ]:-> Teraz biegają we dwie i ciagle sępia ode mnie jedzenie,bo zapomniałam napisać że cały czas jem
2009-12-02
Coraz bardziej przekonuje się do angielskiego sytemu działania położnictwa.Ich działania mają sens ;-) Mnie bardzo cieszy to że nikt nie będzie zaglądał mi co miesiąc do środka bo pamiętam ciągle jak przy pierwszej ciąży zawsze każde badanie było okupione bólem a przez te mdłości sie wykończę,czuję sie potwornie :-(
Wczoraj po spotkaniu z koleżanką która straciła swoich chłopców w 6 miesiącu nie mogłam w nocy spać,ciągle jakieś głupie myśli mnie nachodziły,wracały obrazy z wypadku Harivenu,myśłałam za dużo o ewentualnych złych rzeczach jakie moga spotkac moje dzieci :roll:
Staram się nie dopuszczać do pojawiania się takich myśli ale bywa to trudne.Ale oczywiście jakaś iskierka optymizmu we mnie się tli
2009-12-04
a dzisiaj umówiłam się na pierwszą wizytę u lekarza na przysżły tydzień 16 grudnia. Jestem ciekawa jej przebiegu :-P
Ponadto nadal mnie mdli ale bez wymiotów.Nic mi się nie chce spędzam całe dnie na leżeniu i ogólnej bezczynności.Pomału mnie to wkurza :roll: Jutro mam zamiar ruszyć się z domu zwłaszcza że czas kupic synalkowi jakiś prezent pod poduszkę
PMnie ciągle bolą plecy i lekko brzuch.Biegam do ubikacji no i zaczynam o godzinie 21 padać na twarz.Według moich obliczeń dzidzuś urodzi się po 20 lipca. W takim samym terminie miał się wykluć Harivenu ale zdecydował że chce miesiąc wcześniejróbowałam ustalić dzień poczęcia i mam dwa ewentualne terminy 26 pażdziernik albo 6 listopad. Obliczenia na podstawie ostatniego dnia miesiączki wskazują na 5 tydzien .Według mnie jest to 3 ewentualnie 4 tydzien
2009-11-27,
U mnie bez większych zmian.Doszły tylko niewielkie mdłości ale jak narazi ebez wymiotów i mam nadzieje że ich nie doświadczę. No i coraz więcej śpię,wczoraj w ciągu dnia miałam dwie drzemki.Dobrze że moje dziecię już w takim wieku że potrafi sam się sobą zająć i ja moge się byczyć.Jak przyjemnie mieć konkretny powód do tego żeby w ciągu dnia móc leżeć spać albo po prostu poczytac książkę.Gdyby nie ciąża to w ciągu dnia nie pozwoliłabym sobie na takie luksusy
2009-11-30,
Ja ciągle ma mdłości,cały dzień,ponadto bolą mnie nadal piersi,czasami głowa ogólnie czuję się słabo.Najchętniej cały dzień leżałabym w łózku.Zresztą dzisiaj udalo mi się to osiągnąć :-P Ponieważ Harivenu jest lekko przeziębiony cały dzień leżeliśmy w wyrku,młody obejrzał nawet ze mną film "w łonie matki" Ciągle mówi że on tez ma w środku dzidziusia :-)
Ponadto miewam napady złego humoru :roll: Dzisiaj nawżeszczałam na moją szczurzycę i zamknęłam ją na parę godzin w klatce co jest dla niej ogromną karą.Gadzina wykopała mi w kwiatku ogromny krater musiałam wyjąść odkurzac i sprzątac wszędzie porozwalaną ziemie.A i obgryzła kabel od myszki,dobrze ze znalazłam nową mychę ]:-> Teraz biegają we dwie i ciagle sępia ode mnie jedzenie,bo zapomniałam napisać że cały czas jem
2009-12-02
Coraz bardziej przekonuje się do angielskiego sytemu działania położnictwa.Ich działania mają sens ;-) Mnie bardzo cieszy to że nikt nie będzie zaglądał mi co miesiąc do środka bo pamiętam ciągle jak przy pierwszej ciąży zawsze każde badanie było okupione bólem a przez te mdłości sie wykończę,czuję sie potwornie :-(
Wczoraj po spotkaniu z koleżanką która straciła swoich chłopców w 6 miesiącu nie mogłam w nocy spać,ciągle jakieś głupie myśli mnie nachodziły,wracały obrazy z wypadku Harivenu,myśłałam za dużo o ewentualnych złych rzeczach jakie moga spotkac moje dzieci :roll:
Staram się nie dopuszczać do pojawiania się takich myśli ale bywa to trudne.Ale oczywiście jakaś iskierka optymizmu we mnie się tli
2009-12-04
a dzisiaj umówiłam się na pierwszą wizytę u lekarza na przysżły tydzień 16 grudnia. Jestem ciekawa jej przebiegu :-P
Ponadto nadal mnie mdli ale bez wymiotów.Nic mi się nie chce spędzam całe dnie na leżeniu i ogólnej bezczynności.Pomału mnie to wkurza :roll: Jutro mam zamiar ruszyć się z domu zwłaszcza że czas kupic synalkowi jakiś prezent pod poduszkę
Subskrybuj:
Posty (Atom)